Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wilmette. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wilmette. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 stycznia 2010

#342 Zimowo 35 mil wzdłuż jeziora Michigan, Chicago



Niedzielna wyprawa zajeła nam około 5 godzin. Pomimo bardzo cieplych ubrań, niestety ciężko było wytrzymać nad saamym brzegiem jeziora przy dużym wietrze i temperaturze odczuwalnej poniżej -30*C.
Zaczeliśmy w Wilmette. Liczyłem, ze lód już doprowadził brzeg do stanu jak w ubiegłym roku. No dokładnie to przełomu 2008 / 2009. Proponuję poogladac zdjecia własnie z Wilmette jak pieknie tam bylo w kolekcji roku 2009 na moim flickr. Sety z okresu stycznia i lutego.


View Along Lake Michigan 1.3.2009 in a larger map



Miałem, prawie miałem myśle świetny film, który by wiele osob zainteresował. Gdyż pyta się mnie o to w e-mail'ach. Podróż z południa Chicago aż na północ downtow. Kolory były piekne, gdyż niebo i pogoda dopisały. Gdy nacisnołem STOP w nagrywaniu, pierwszy raz aparat się zawisił i film zniknoł. Prubowałem go odzyskac programem do recovery. I owszem sie odzyskał, tylko, że sam glos a obraz czarny.


Zatem jedyne co moge dać to filmik z falami w Wilemtte oraz Oakland Park.







Cała galeria dzisiejszych zdjeć znajduje sie w secie 1.3.2009 Along Lake Michigan .
Zachęcam do bejrzenia wszystkich zdjeć, poniżej prezentuje tylko po jednym wybranym

Zaczeliśmy na plaży w Wilmette


Wilmette 1.3.2010 (3)


Następnie przemieściliśmy się do pobliskiego parku Gillson Park


Wilmette 1.3.2010 (31)


Kolejne miejsce to oddalona o pare mil latarnia morska w Evanston


Evanston 1.3.2010 (5) Grosse Point Lighthouse


Montrose Harbor, opustoszała z jachtów i lódek. Niestety bułka od Ewy skonczyła na pożarciu mew za to zdjecia ciekawe.


Chicago Montrose Harbor 1.3.2010 (14)


Wszechobecna zimowa szarosc na Lake Shore Drive


Chicago 1.3.2009 downtown (1)


Navy Pier tez wymarle wyglądało dzisiaj

Chicago 1.3.2009 downtown (6)


Medal dla tych dwóch śmiałków, którzy w ten wiatr i temperature odważyli sie jechać kółkiem


Chicago 1.3.2009 downtown (5)


Jedno z paru spojrzeń w góre


Chicago 1.3.2009 downtown (24)


Często przeze mnie fotografowane miejsce, tym razem w ujęciu zimowym


Chicago 1.3.2009 downtown (12)


Architektura naszego miasta sie poprawia nie tylko kolorystycznie


Chicago 1.3.2009 downtown (27)


35 mil na poludnie od Wilmette natura tworzy sztuke sama z siebie


Chicago 1.3.2010 , Oakland Park (12)


Kolejne nieustajace uderzenia mroźnych fal, bardzo mi sie to podobało


Chicago 1.3.2010 , Oakland Park (13)


Spojrzenie na moje miasto z miejsca, z którego jeszcze nie spoglądaliście


Chicago 1.3.2010 , Oakland Park (18)


Zachęcam do obejrzenia wszystkich zdjęć w galerii z dnia dzisiejszego. Jest tam wiele innych, nie zaprezentowanych tutaj.


Link do galerii ponownie 1.3.2009 Along Lake Michigan .

niedziela, 9 sierpnia 2009

#288 Chicago'land noca

- Latarnia morska w Evanston, IL

The Grosse Point Lighthouse, Evanston, Illinois

- Centrum Kultury w Evanston, IL obok latarnii morksiej

The Grosse Point Lighthouse, Evanston, Illinois

The Grosse Point Lighthouse, Evanston, Illinois

( The Grosse Point Lighthouse, Evanston, Illinois ; photo blog )

Jezli ktos pamieta, to kiedys w miejscu tego gigantycznego wiadra byly rzezby z butelek ( a jezeli ktos nie pamieta to link do posta z tymi zdjeciami #241 Latarnia morska w Evanston oraz Gillson Park w Wilmette )

- Swiatynia Bahai w Wilmette , IL

Bahai Temple Wilmette Illinois

Bahai Temple Wilmette Illinois

Bahai Temple Wilmette Illinois

( Bahai Temple Wilmette Illinois ; photo blog )

- Fontanna w Chicago
The Buckingham Fountain Chicago

The Buckingham Fountain Chicago

The Buckingham Fountain Chicago

The Buckingham Fountain Chicago
Wszystkie zdjecia pochodza z mojego flickr  http://www.flickr.com/photos/martiger

A tak oto wyglada fontanna noca na filmie

niedziela, 5 kwietnia 2009

#241 Latarnia morska w Evanston oraz Gillson Park w Wilmette

Wczoraj z rana ( niestety zaspalem na przepiekny wschod slonca ) na moment zawitalem do Gillson Park w Wilmette (B) pozniej pod latarnie morska w Evanston (A). Ale to juz po poludniu. Z Wilmette si epo malu zegnam, choc nie raz tam jeszcze zapewne zawitam. Jak sie cieplej zrobi. Gdyz domek tam praktycznie skonczony. A takich rarytasow by nad samym jeziorem robic niestey nie ma zbyt czesto.
Wszytkie zdjecia sa geotagowane. Dopisane do mapy na flickr. Tak orientacyjnie zamieszczam mapke tutaj.
View Larger Map
Seria zdjec z Wilmette Gillson Park (B) znajduje sie na flickr tutaj  4.4.2009 WILMETTE
wybrane fotki ponizej:
[ 3 ]
4.4.2009 Wilmette (3)
[9]
4.4.2009 Wilmette (9)
[29]
4.4.2009 Wilmette (29)
[13]
4.4.2009 Wilmette (13)
[42]
4.4.2009 Wilmette (42)
[40]
4.4.2009 Wilmette (40)
[33]
4.4.2009 Wilmette (33)
[30]
4.4.2009 Wilmette (30)
[46]
4.4.2009 Wilmette (46)
Seria zdjecic z Evanston (A) znajduje sie tutaj 4.4.2009 Evanston
wybrane fotki znajduja sie ponizej:
krotkie wideo


[7]
4.4.2009 Evanston (7)
[8]
4.4.2009 Evanston (8)
[null]
4.4.2009 Evanston
[10]
4.4.2009 Evanston (10)
[13]
4.4.2009 Evanston (13)
[2]
4.4.2009 Evanston (2)
[16]
4.4.2009 Evanston (16)
[20]
4.4.2009 Evanston (20)
[22]
4.4.2009 Evanston (22)
[25]
4.4.2009 Evanston (25)
[27]
4.4.2009 Evanston (27)
[32]
4.4.2009 Evanston (32)
[4]
4.4.2009 Evanston (4)
[36]
4.4.2009 Evanston (36)
[37]
4.4.2009 Evanston (37)
[39]
4.4.2009 Evanston (39)

______________________________________________________________________________
Pod postem znajduja sie gwiazki oceny ( blogFrog ), im wiecej gwiazdek wskazesz tym wyzsza ocena ( klikniesz pierwsza gwiazdke ocena najnizsza, kliniesz ostatnia, zaznaczajac wszytkie ocena najwyzsza ) dzieki za glosy :)
Bedzie milo jak pozostawisz takze komentarz po sobie, jezeli nie posiadasz konta mailowego google, zawsze mozesz pozostawic jako anonim - podpisujac sie w tresci komentarza

czwartek, 2 kwietnia 2009

#240 MiXx

Trzy historie.

- Historia pierwsza.

Dom, ktory robimy, ostatnio tak na raty ale ciagnie sie juz pol roku :) pomijajac, ze gosciu ciaglenam cos doklada, lecz placi az dziw bierze o niebo dobrze. na suficie w pokoju ( na gorze jest lazienka ) pojawil sie zaciek. Wiec ladnie go poinformowalem, ze cieknie.
Richard ( super zajebisctyy gosciu - zreszta wogule mnie wychwala och ach ech lacznie z zona i dziecmi ) poinformowal z kolei mnie mnie jwiecej tak w tlumaczeniu na polski:

" Mariusz zadzwonie do Krisa, to moj najlepszy przyjaciel, polak, znam go 17 lat jest geniuszem, zlota roczka, najbardziej mila i madra osoba jaka znam on to naprawi, on sie zna na wszytkim "
Sobie mysle, przyjedzie zaczarowany olowek, pomyslowy Dobromir lub Adam Slodowy.
Przyjechal jeden z dwoch bochaterow czeskiej bajki sasiedzi.
Richard poszedl grzecznie z pieskiem na spacer. Na to Kris ( Krzystof tak apropo okolo 55 lat ) do mnie
" ok mlody to mi pomozesz tylko biegiem, zeby on nie widzial "  UPSSS sobie mysle zaraz bedzie ciekawie.  Facet rozwalil sufit raz dwa. to mu poszlo doskonale. Choc caly dom baaardzo stary wiec wszedzie plaster a nie drywall. No i jest winowajca, cieknie z rury pod wanna.
Sposob na prawy na prawde godny nazywania go geniuszem. Foliowa reklamowka owinal rure i mowi, teraz szybko to trzeba zatkac zanim on wruci.  SZOK ! Mowie mu, ze to nadal bedzie cieklo. On mi, ze dzieki temu bede mial robote. No spoko ale jak tu pomalowac mokry sufit ???????
Wrucil Richard o malo orgazmu nie dostal wychwalajac krisa jaki to genialny fachowiec i wart kazdych pieniedzy.   Pozniej kris poszedl naprawiac dach. Tak wogule to jest podobno hydraulikiem. W tym momencie dodam tylko HA HA HA HA HA.
Nie bede wnikal jak ten dach naprawil.

Po tygodniu efekt jest taki:
Sufit w pokoju mokry. Pol sciany spadlo w pokoju gdzie przseciekal dach.
Efekt ?  Richard oczywiscie uwierzyl krisowi w gadke, ze mu mowil, iz dorazne naprawy nie pomoga, i nalerzy caly dach naprawic  i wymienic okno w dachu.
Na co Richard OK, kolejne 20.000 sypnal :)
Dobrze, ze ja mam placone z innej puli i na innych zasadach.
Tak polacy ameryke buduja :)

- Historia druga.

Mam taki fajniutki samochod, ktory uzywam do przemieszczania sie do pracy. Nazywam go CUDOWNY SAMOCHOD - bo to cud, ze jezdzi. Ale mniejsza o to, kto wie o co chodzi to wie :) No i cud wczoraj minal i nie pojechal z plazy obok. Wiec z kumplem wpadlismy na pomysl przepchac do do mechanika niedaleko. Jakies 5 minut drogi.
a) norlanie gliniarzy u nas we wsi to widac ale nie az za bardzo
b) po 10 metrach byl pierwszy gliniarz - co sie stalo  ? - pchamy do mechanika mile dalej.  - Ok - pojechal
c) po minucie byl drugi. Ta sama gadka. Pojechal.
d) po dwoch minutach byl trzeci. Ale ten wpadl na pomysl, by nam pomoc. Wlaczyl wszystkie swiatla jakie mial cala amerykanska dyskoteke.  Powiedzmy, ze z boku musialo to wygladac tak.
 Dwoch kolesi pcha auto jeden z jednej strony, drugi z drugiej a za nimi gliniarz na sygnale. jak im braklo paliwa zeby uciekac przed policja to go pchali.   Mysle, ze jak by to nagrac na kamere nad czym ubolewam, ze sie nie stalo za pewne bylby to film roku.

- Historia trzecia.

Pare fotek z komorki, jeszcze z marca. ktore przed chwila wgralem.  Wszytkie z dzis oraz wszytkie z marca znajduja sie w secie 2009, marzec SonyEricsson Wszystkie zdjecia na flickr, wlcznie z tymi ponizej sa opisane gdzie i kiedy zrobione.

[ dsc00919 ]
DSC00919
DSC00915
DSC00923
DSC00879
DSC00898
DSC00866
DSC00895
DSC00881
DSC00871
DSC00883
DSC00863
DSC00861
DSC00887
DSC00872
DSC00873
DSC00893
DSC00859
DSC00899

______________________________________________________________________________

Pod postem znajduja sie gwiazki oceny ( blogFrog ), im wiecej gwiazdek wskazesz tym wyzsza ocena ( klikniesz pierwsza gwiazdke ocena najnizsza, kliniesz ostatnia, zaznaczajac wszytkie ocena najwyzsza ) dzieki za glosy :)

Bedzie milo jak pozostawisz takze komentarz po sobie, jezeli nie posiadasz konta mailowego google, zawsze mozesz pozostawic jako anonim - podpisujac sie w tresci komentarza