Stone Mountain Park czyli park z kamienna góra jak by to było po polsku. Parenaście minut od Atlanty. rewelacyjne miejsce !
Wielka góra, widok bardzo daleko. Widać panorame Atlanty. Apallachy. Z dwóch stron baaardzo stroma. Wyjeżdza się na nią kolejka linową. Olbrzymia ilośc atrakcji. Jak np sztuczne ognie i pokazy laserów w nocy. Wiele rozrywek typu przejażdzka starym pociagiem, kinow, place zabaw etc...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą atlanta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą atlanta. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 22 sierpnia 2010
niedziela, 15 sierpnia 2010
#402 CNN Center, Atlanta
CNN Center to kolejne miejsce jakie zwiedzali. I musze przyznać, że to jedyne miejsce gdzi ebyłem zawiedziony. To chyba pierwszy raz kiedy pisze o niezadowoleniu z miejsca w kórym byłem. Co najmniej jak byśmy zwiedzali kwatere główną wojska. Prawie nic nam nie pokazali, to co pani mówiła to co prawda była nieźle wykuta regółka ale nie pasowała kompletnie do weekendowego dnia pracy cnn. Nie pozwolono nam nic fotografować, choć nic takiego czego nie widać w telewizji nam nie pokazali. Na każdym kroku towarzyszyło nam dwóch ochraniarzy, którzy chronili chyba korytarz.
niedziela, 8 sierpnia 2010
#401 World of Coca Cola Atlanta
Zaczne tak - REWELACJA. Tak to już jest, że jak amerykanie coś robia to robibą to porzadnie. Tak jest z komputerami, tak jest z samochodami, tak jest z produktami tak jest i z muzeami. Świat Coca Coli w Atlancie. World of Coca Cola. To coś w rodzaju multimedialnego muzeum poświęconego temu mhhhh uwielbianemu przez miliony napojowi. Zresztą CC jest także właścicielem i producentem setek innych napojów na całym świecie.
środa, 28 lipca 2010
#400 Atlanta, Georgia
Zwiedziłem sobie w znacznej części Atlante. Prawie wszystko z zaplanowanego na ten raz. Nie udało nam się zobaczyć największego na świecie akwarium. Nie długo będzie na to okazja. ten wyjazd to było moje marzenie od roku. Atlanta urzekła mnie już dwa razy w nocy. Więc sporo poczytałem o tym mieście.
czwartek, 22 lipca 2010
#398 Chicago do Atlanta z historyjką
Atlanta w Georgia marzyła mnie się od roku. Kiedy to przejeżdzaliśmy przez nią w drodze na florydę i z powrotem. Wtedy było to za każdym razem w nocy. To samo dotyczyło gór w Tennessee. Tym razem wyjazd był zaplanowany tak aby to co najciekawsze było już po widoku. Indiana nas wogule nie interesowała.. Stan graniczny do naszego w którym poza farmami wiatraków widoków z drogi nie ma zupełnie żadnych.
wtorek, 20 lipca 2010
#397 Chicago - Atlanta - Chicago mobilnie
Planując wyjazd do Atlanty 4 lipca 2010 moim zamierzeniem było między innymi uchwycić wszystkie ciekawe miejsca także po drodze. Droge znałem mniej więcej z ubiegłorocznego wyjazdu na floryde. Chodziło nie tylko o to by te miejsca sfotografować ale także wiedzieć gdzie były. Mam w telefonie aplikacje, która pomaga mi geolokalizować zdjęcia. Jednakże postąpiłem troche inaczej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





